Start
Do wakacji zostało:
Dni
2
8
Godzin
1
2
Minut
0
2
Sekund
0
2

Wycieczkowicze uprzejmie donoszą…

24 maja 41 uczniów G34 o godzinie 18:00 wyruszyło w podróż na Lazurowe Wybrzeże. Droga była męcząca i długa. By osiągnąć cel podróży, musieliśmy minąć Niemcy, Austrię  Szwajcarię i Włochy. Przejazd zajął nam 21 godzin. Zmęczeni długą podróżą z utęsknieniem wyczekiwaliśmy jej końca. Około godziny 16:30 25 maja przybyliśmy do naszego Hotelu. Po zakwaterowaniu się poszliśmy na krótki spacer po najbliższej okolicy. Mieliśmy okazję podziwiać malownicze krajobrazy Lazurowego Wybrzeża, które uwieczniliśmy na zdjęciach. A to dopiero początek... Już nie możemy doczekać się jutra. Przed nami niezapominanie wrażenie z Kanionu Rzeki Verdon, zwiedzanie Cannes i Nicei. W najbliższym czasie ciąg dalszy relacji...

Patrycja Kłos, Ewelina Juskowiak, Marta Manowiec, klasa 3a

A mnie już jest żal…

 

 

 

21 maja odbyło się ostatnie w tym roku szkolnym spotkanie Kółka Chemicznego – prowadzonego przez Panią Mariolę Samulewicz - pod hasłem "Chemia Kosmetyków”. W czasie zajęć mieliśmy możliwość samodzielnego wykonania prawdziwego mydła, kuli do kąpieli oraz kremu.  Udało nam się również stworzyć oczyszczająco - odżywczą maseczkę z glinki zielonej. Po jej użyciu zauważyłem widoczny efekt. Skóra była bardziej gładka i nawilżona. Udział w zajęciach chemicznych bardzo wzbogacił moją wiedzę w zakresie tego przedmiotu. Dzięki spotkaniom poszerzyłem swoją wiedzę na temat różnorodnych i użytecznych substancji. Jako że jestem w trzeciej klasie, bardzo żałuję, że nie będę mógł uczestniczyć w podobnych zajęciach w przyszłym roku szkolnym...

Jan Domin, klasa 3c

Język polski kulinarnie!

Poniedziałek, początek tygodnia. Na dworze piękna pogoda. Zapowiada się spokojny, cichy dzień. Na trzeciej lekcji klasa 3a posłusznie wykonuje notatki lekcyjne i przygotowuje się do sprawdzianu z fonetyki. Dzwonek swoim zwyczajem drynda o wyznaczonej godzinie. Młodzież leniwie wychodzi z sali 208. A tymczasem, ale heca! Na pierwszej ławce pośród stosu kartek i testów ni stąd, ni zowąd pojawiły się dwie miseczki z apetycznie wyglądającymi sałatkami. Pytanie skąd i po jakiego grzyba na stole te pyszności? Już tłumaczę. Kilkoro uczniów mojej klasy miało okazję na zajęciach technicznych spróbować swoich sił w kulinariach i wykonać sałatkę - warzywną lub owocową, zależnie od uznania. Z moją grupą stworzyliśmy sałatkę owocową z czekoladą i bitą śmietaną, nasze koleżanki sałatkę z gyrosem, słonecznikiem i makaronem oraz sałatkę oregano z chlebem. Zajadaliśmy się tymi delikatesami, ale – nim wszystko zjedliśmy - postanowiliśmy podzielić się naszym dziełem z panią polonistką.  Mam nadzieję, że nasze „majstersztyki” smakowały i poprawiły humor naszej zapracowanej pani.

Zuzanna Koziarz, klasa 3a 

Co warto przeczytać!

Nudzisz się? Nie wiesz, co ze sobą zrobić? Sięgnij po dobrą książkę! Klasa III a przygotowała prezentacje swoich ulubionych książek. Znajdziesz tam wszystko: od uwielbianych przez większość powieści fantasy przez historię i filozofię aż po publicystykę. Oczywiście dominowała epika, właściwie pojawiły się tylko lektury tego rodzaju. Chciałbyś się trochę pośmiać? Sięgnij po humor z najwyższej półki! Terry Pratchett, Kurt Vonnegut, a może felietony Carcksona? Wszystkie prezentacje znajdziecie u pani H. Olszowy, a wśród nich:

  • ”Martwy aż do zmroku”,  Charlaine Harris
  • ”Straż! Straż!”,  Terry Pratchett
  • ”Miłość, flirt i inne zdarzenia losowe”,  Jennifer Echols
  • ”Rzeczpospolita zwycięska”,  Ziemowit Szczerek
  • ”Kolor magii”,  Terry Pratchett
  • ”Numery”,  Rachel Ward
  • ”Windykatorzy”, Eric Garcia
  • ”Pod ciężarem nieba”, Biografia Curta Cobaina -  Charles R. Cross
  • ”Pies Baskervilleów”,  Arthur Honan Doyle
  • ”Metro 2033”,  Dmitrij Głuchowski
  • ”Seria o dziedzicach: Dziedzic wojowników”,  Cinde Williams Chima
  • ”Last song”, Nicholas Sparks
  • ”Dobry omen”, Terry Pratchett, Neil Gaiman
  • ”Harry Potter”,  J. K. Rowling
  • ”Ona już nie wróci”,  Hans Koppel
  • ”Cnota egoizmu”,  Ayn Rand
  • ”I wciąż ją kocham”,  Nicholas Sparks
  • ”Siostry”,  Danielle Steel
  • ”Przecież nie proszę o wiele”,  Jeremmy Clarckson
  • ”Kamienie też czasem płaczą”,  Bogumił Janusz Żurawski
  • ”Morderstwo w Orient Express”,  Aghata Christie
  • ”Masa - historia polskiej mafii”,  Artur Górski
  • ”Zwiadowcy: Ruiny Gorlanu”,  John Flanagan
  • ”Drużyna: Wyrzutki”,  John Flanagan

Filip Aniołczyk, klasa 3a

„Plażowiczki” z G 34 górą!

Moja! Biorę! Ja! Jestem! – takie okrzyki dało się słyszeć 15 maja w Gimnazjum nr 5 we Wrocławiu, gdzie odbyły się mistrzostwa Wrocławia w piłce plażowej dziewcząt. W reprezentacji naszej szkoły zagrały: Katarzyna Przestrzelska - 2a, Anna Wysoczańska - 2d oraz ja – autorka notki – Justyna Bonter z 3a. Zawody rozpoczęły się o godzinie 9:30. Mimo tego, iż prognoza pogody nie była zbyt korzystna dla nas, my trafiłyśmy na piękne słońce i czyściutkie niebo bez chmur. Od początku rozgrywki zapowiadały się dla nas nieciekawie, gdyż, widząc poziom przeciwników, można było się przestraszyć. Ale przecież walczy się do końca! Zawsze może być lepiej - wiara przenosi góry. Z tą myślą ruszyłyśmy do ataku i wygrałyśmy wszystkie mecze oprócz finałowego z drużyną Gwardii Wrocław. W rezultacie zajęłyśmy III miejsce. To był nasz dobry dzień! Jestem dumna z siebie i dziewczyn. Mam nadzieję, że za rok, kiedy będę już w liceum, poradzą sobie równie doskonale. Gratulacje!!!

Justyna Bonter, klasa 3a

Nie każdy potrafi pisać…

W lutym Klaudia Walner, Izabella Żygadło i ja - Kamila Zając - próbowałyśmy swoich sił w eliminacjach do projektu o zasięgu dolnośląskim - Wrocławskie Forum Pisarskie Dzieci i Młodzieży. Po miesiącu oczekiwania dostałyśmy maila z gratulacjami i informacją, że spośród wielu aplikujących zakwalifikowałyśmy się do projektu. Będziemy brać udział w warsztatach kreatywnego pisania. Jest to projekt realizowany w ramach promocji Wrocławia przygotowującego się do pełnienia roli Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku, realizowany pod patronatem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Spotkanie inauguracyjne odbyło się 7 maja. Zajęcia będą prowadzone w trzech grupach tematycznych - proza, publicystyka i poezja. Warsztaty potrwają do kwietnia 2016r. Będziemy się spotykać z dziennikarzami, pisarzami i poetami, doskonaląc pod ich okiem swój warsztat. Nasze zmagania rzemieślnicze z trudną materią słowa mają zakończyć się publikacją tekstów w wydaniu książkowym lub na specjalnym wrocławskim portalu internetowym. Myślę, że dzięki pracy ze zdolnymi i doświadczonymi ludźmi dużo wyniesiemy z takich warsztatów. Dla mnie to wyróżnienie, forma nobilitacji. Przecież nie każdy potrafi pisać…

Kamila Zając, klasa 2a

Niezwykle miejsce w niezwykłym miejscu…

skalka2 skalka3

12 maja klasa 3a wybrała się w trakcie czwartej lekcji na otwarcie Centrum Sportowego „Skałka” w kościele Opatrzności Bożej przy ul. Nowodworskiej. Ścianka wspinaczkowa została umieszczona w budynku kościoła, w jednej z wież. Wejście znajduje się nie od strony głównej, lecz z tyłu budynku. Osobiście nie spodziewałam się tego, że taka atrakcja pojawi się na parafii. Jak się później przekonaliśmy, w salce znajdują się nie tylko skałki dla ludzi w różnym wieku, ale i mosty linowe oraz hamaki. Jest również miejsce na piłkarzyki, czemu poświęciliśmy połowę spędzonego czasu. Na miejscu znalazł się Pan Prezydent Rafał Dutkiewicz, nie zabrakło również reporterów Gazety Wrocławskiej oraz stacji radiowych: RMF MAXXX, RMF FM i ZET Gold. Niektóre moje koleżanki miały okazję udzielić wywiadu, co bardzo im się podobało. Po przemówieniu Pana Prezydenta pierwsi ochotnicy z SP 113 spróbowali swoich sił we wspinaczce, co zostało nagrodzone ogromnymi owacjami. Następnie poprowadzone zostały zajęcia z zumby. Zachęcone muzyką, ja i moje koleżanki, tańczyłyśmy z tyłu, by nie zostać przechwyconym przez kamery. Nie udało nam się to jednak, ponieważ panie organizatorki zaprosiły nas na środek, by pomóc podstawówkowiczom. Potem miałyśmy okazję tańczyć same pod okiem Pani Instruktor. Zmęczone takąż rozgrzewką odpoczęłyśmy, następnie mogliśmy wszyscy (oczywiście nie naraz :-)) pograć w piłkarzyki. Bardzo podobało mi się takie wyjście, klasa się mocno zintegrowała, co jest ogromnym plusem tego typu wypadów. Mogliśmy się odstresować, zabawić i odpocząć. Mam nadzieję, że uda się jeszcze zorganizować taką wycieczkę.

Zuzanna Koziarz, klasa 3a

foto: www.wroclaw.pl

Sportowe tryumfy G34!

12 maja niektórzy uczniowie naszego Gimnazjum - zamiast uczestniczyć w lekcjach - pojechali na Stadion Olimpijski, gdzie zmagali się z rówieśnikami innych szkół w różnych konkurencjach. Osobami, które "zabłysnęły" we wspomnianych zawodach były: Kamil Ćwik z 3a, który ponownie zostawił wszystkich w tyle biegnąc jak szalony na 100m i zdobył pierwsze miejsce; Konrad Bocheński z 3b zajął trzecie miejsce w pchnięciu kulą, natomiast Wojciech Boniecki z 3a, który nieustannie deptał mu po piętach, choć nie stanął na podium, pojawił się przed nim na czwartym miejscu; Michał Linstedt z 2d dzięki swojej wytrzymałości wywalczył drugą lokatę w biegu na 1000m. Dziewczęta, zmagając się na 100 m, wywalczyły pierwszeństwo! Anna Paluszek z 2d, zasługująca na szczególne brawa, ustanowiła nowy rekord Szkoły w tej konkurencji - 13.41 sekund. Gratuluję wszystkim, nawet tym, co nie "świecili" tak jasno, jak wspomniana grupa, ale starali się ze wszystkich sił i życzę im dalszych lub tych pierwszych sukcesów w przyszłości.

Mikołaj Weber, klasa 3a

I znów spotkanie z... !

IMG 9457 IMG 9489 IMG 9486 IMG 9569

14 maja czwarty raz odbyły się filmowe warsztaty, które - jak zapewne wiecie - finansowane są przez Urząd Marszałkowski Dolnego Śląska. Zajęcia tym razem odbyły się w zabytkowym kompleksie kopalni w Wałbrzychu, w nowym skrzydle obiektu. Tematy warsztatów to oświetlenie aktorów i sceny, sztuka make-upu, charakteryzacja. Na początku zostaliśmy podzieleni na grupy A, B, C, itd. Pierwsze zajęcia w moim zespole prowadziła profesjonalna wizażystka, która mówiła i pokazywała, jak nakłada się makijaż na twarz, jakich błędów unikać. Dzięki tym warsztatom odróżniliśmy w końcu make-up od charakteryzacji. Następnie poszliśmy na przerwę kawową i zaczęły się kolejne, bardziej emocjonujące - jak dla mnie - zajęcia. Kurs poprowadziła charakteryzatorka, która doskonale wytłumaczyła, jakie preparaty charakteryzacyjne dają pożądany efekt. Nasza grupa skupiła się głównie na sztucznej krwi, ranach, itp. Zaproponowano praktyczne ćwiczenia - jedna chętna osoba z grupy miała dać się „zmasakrować”, by poczuć, jak to jest. Oczywiście zgłosiłem się. Kiedy już było „po upiększającym zabiegu” i chciałem się umyć - czekała mnie pewna niespodzianka.

IMG 9493 IMG 9570 IMG 9507 IMG 9532

Jeden z operatorów poprosił, abym wziął udział w sesji, gdyż inna grupa miała właśnie zajęcia o oświetleniu. Miałem udawać pobitego przez mafię i uwięzionego w piwnicy. Osobiście chętnie przystałem na tę propozycję i zgodziłem się na półgodzinne zdjęcia. Możliwe, że zyskam jakąś sławę.., tak naprawdę chodziło mi o to, żeby się nieźle zabawić :-)Po ekscytującej sesji fotograficznej nadszedł czas na obiad, po czym zwiedziliśmy kompleks kopalni, a było co oglądać! Na początek pan przewodnik zabrał nas na więżę, z której rozciągał się piękny widok szczególnie na góry. Przewodnik wyjaśniał, co i gdzie się znajduje; prawił także o wojennych wydarzeniach w tych rejonach. Następnie udaliśmy się do zabytkowych części kopalni, gdzie znajdowały się kuźnie, warsztaty, elektrownia. Nieco strachu najadłem się, gdy zeszliśmy pod ziemię do sztolni wałbrzyskiej. Wtedy sytuacja przybrała postać horrorystyczną z powodu ciemności - nie byłem pewien, czy się nie przewrócę. W sztolni można było zobaczyć stare wagony, które niegdyś służyły do transportowania głazów. Po wyjściu z podziemi udaliśmy się do Muzeum Ceramiki, w którym wyeksponowano rzeźby z porcelany i gipsu. Po obejrzeniu zbiorów wróciliśmy na kolejne warsztaty. Ostatnia część to oświetlanie, czyli najtrudniejsze zadanie. Zajęcia prowadzili eksperci, którzy wręcz wszystko wiedzą na temat dobrego oświetlania scen i aktorów. Po części teoretycznej mogliśmy się pobawić reflektorami. Zadanie było trudne: należało odtworzyć realistyczne piwniczne oświetlenie. Dziesięcioosobowa ekipa dała radę. Dzisiejsze zajęcia uważam za najlepsze ze wszystkich nie tylko dlatego, że więcej pracowaliśmy, ale i atmosfera, jaką stworzyliśmy przez naukę i zabawę, była wspaniała. Oby kolejne warsztaty dorównały obecnym :-)

 Jakub Koziarz, klasa 2a

foto: I. Mossakowska

Pierwsze koty za płoty – o plażowej piłce siatkowej!

14 maja reprezentacja chłopców w piłce siatkowej po raz pierwszy uczestniczyła w zawodach plażówki. Zespół w składzie: Kuba Pałasz (2b), Damian Regiec (2b) i Kamil Zięcina (3c) rozgrywali mecze z drużynami z Gimnazjum nr 7, nr 14 i z gospodarzami - Gimnazjum nr 5. Na nieszczęście pogoda nie dopisywała. Padał deszcz, było zimno, mokro i nieprzyjemnie, a atmosfera na boisku zacięta. Naszym przedstawicielom nie udało się wygrać żadnej rozgrywki. Jesteśmy pewni jednak, że następnym razem pójdzie im lepiej! 15 maja w Gimnazjum nr 5, również w piłkę plażową, zagra drużyna naszych dziewcząt. Trzymamy kciuki!

                                                     Justyna Bonter, klasa 3a

Historia magistra vitae est...

W miniony czwartek wszyscy uczniowie klas drugich, w ramach edukacji w Miejscach Pamięci Narodowej, wyruszyli na wycieczkę do Muzeum Gross Rosen. Spotkaliśmy się chwilę po godzinie siódmej przed osiedlowym sklepem. U celu byliśmy już dwie godziny później. Pogoda nie sprzyjała zwiedzaniu, było zimno i mżył deszcz. Nie przeszkodziło to jednak w realizacji naszych planów. Z szacunkiem i powagą należną temu miejscu zwiedzaliśmy obóz koncentracyjny Gross Rosen. Słuchając z uwagą słów przewodnika, poznawaliśmy historię tegoż miejsca. Tragiczne losy uwięzionych dla wszystkich zwiedzających były szokujące. Staraliśmy się zrozumieć sytuację więźniów, zrozumieć, co czuli.

DSCN6226 DSCN6272 DSCN6276 DSCN6282 DSCN6290

Myślę jednak, że ogrom ich dramatu jest dzisiaj dla nas niewyobrażalny. Po zwiedzeniu wystawy obejrzeliśmy film o historii obozu koncentracyjnego Gross Rosen. Więźniowie, którzy przeżyli tę kaźń, z trudem opowiadali swoją historię. Ich losy bardzo mną wstrząsnęły. Przeżyli kilka tygodni, czasem miesięcy traktowani gorzej niż zwierzęta. Jak sami mówili: (...) karmiliśmy psa jednego z oficerów lepszym jedzeniem od tego, jakie kiedykolwiek dostaliśmy”. Po filmie zwiedzaliśmy obóz, a raczej miejsce pamięci, w którym kiedyś stały zabójcze baraki. Teraz zostały tylko fundamenty. Wyobraźcie sobie życie 120 tys. ludzi w kilkudziesięciu barakach... Chwilę przed południem wyruszyliśmy w stronę Świdnicy.

DSCN6345 DSCN6351 DSCN6352 DSCN6353

Kościół, który tam zwiedzaliśmy, swoją architekturą zrobił na mnie ogromne wrażenie. Bogate zdobienia, ogromne organy i piękne freski świadczyły o bogactwie architektonicznym tego miejsca. Zmęczeni, ale z głowami pełnymi nowych doświadczeń i wiedzy, wróciliśmy po godzinie 14 na Nowy Dwór. Myślę, że warto poznawać historię swoich przodków. Trzeba pamiętać o zbrodniach popełnionych w okresie drugiej wojny światowej. W końcu, jak mówili starożytni, Historia magistra vitae est.

                                                         Ewa Miszczyk, klasa 2d

NFZ

Organizacja G34